wtorek, 17 maja 2016

królik WOjtek:)

witajcie:)

dla  Wojciecha powstał imieninowy królik Wojtek:)














                                          nie mogło zabraknąć tulipanków do kompletu:)
                                    dziękuję ,że wpadacie na chwilę i zostawiacie słowo:)

niedziela, 15 maja 2016

anioł Anstahe:)

witajcie:)
I Ja od czasu do czasu doznaje uścisku anioła:)cudowności od Anstahe:)
dziękuję ci kochana za serdeczności:)wszystko się przyda same rarytaski transferki ubranka dla maskotek blaszki kleje media i inne przydasie:)





                               przy pochmurnej zimnej niedzieli u mnie ciasteczka ECO:)








Dziękuje za komentarze i ,że zaglądacie :)


piątek, 13 maja 2016

majówkowe krzyżyki:)

witajcie:)

Dzisiaj ptaszki ćwierkają od rana słoneczko na niebie i skończona majówkowa praca oprawiona dwukrotnie bo to co mam  w głowie licho  jedno wie,ciągle myślę ozdabiam i planuję,czasem nie jestem zadowolona ze swojej pracy,ale ...
 Na majówce wyszyłam xxx samplerek mały prosty nieskomplikowany ,to moje drugie podejście to tego wzorku już raz zaczęłam go na lnianej kanwie 14 ale takie byki mi wielkie wychodziły ,że wyrzuciłam w kąt ,po prostu już lubię małe ścisłe haftu robione na 18 najmniej ...
ale myślałam i mam,kanwa aida 18 magic crem nici dmc coloris i reszta brązu bo mi zabrakło niewiele/i skończone a prace wyglądały tak:)


















I tak samplerek zawisł w salonie chodziłam zerkałam i nie mogłam tak go zostawić za mała ram nie ma pasoportu i wczoraj wymyśliłam ,że wkomponuję go w tacę ,która gdzieś na gratach wyszperana czekała na swoje przerobienie,szyba od ramy prawie przypasowała chroni haft przed zabrudzeniem :)
teraz zawsze będzie blisko mnie a nie samotnie wisieć na ścianie:)













Dziękuję dla tych ,którzy dotrwali do końca :)buziaki





środa, 11 maja 2016

spotkanie w realu:)

witajcie:)

odwiedzają kochane Mazury ,umówiłam się z z Dusieńką  z Bloga http://syndromkurydomowej.blogspot.com/ na spotkanie:)
Mimo tragedii jaka ją spotkała znalazła dla nas niedzielne popołudnie i ugościła nas szczerze:)
nie mogłyśmy się nagadać a czas leciał zwiedziliśmy domek ogród i miejsce pożaru w męża warsztacie wandale podpalili i wywiezli  i zniszczyli cały dobytek męża prawie wszystko ....
To bardzo mili otwarci ludzie  Dusia nie tylko ma złote rączki do robótek ale i w ogrodzie jest mistrzynią:)Dusiu jeszcze raz dziękuję Ci za to spotkanie za TWOJE serce wrażliwość i otwartość:)
Myślę że jeszcze się spotkamy na następne pogaduszki :)Dziękuję za niespodzianki i roślinki:)
A to już migawki z naszego spotkania:)
















Mój M miał jeszcze jeden powód do odwiedzin EŁKU ponad 23 lata temu służył tam w Wojsku
nieżle się rozczarował bo na miejscu jednostki powstała Galeria handlowa :)









Miasto jednak urokliwe czyste i juz widać turystów :)

a to co dostałam od Dusi






DZIĘKUJĘ DUSIEŃKO:)