dziś biorę się za odmalowanie i decupage starego kredensu po babci...to już 3 raz jak będe maltretować ten mebel ciągle mi coś nie pasuje pierwsza wersja była dobra potem chciałam zmian i nie wyszło tak jak chciałam /teraz mam przemyślane wszystko:)zedrę farby i pomaluję na biało i ozdobię delikatnie:)mebel stoi na werandzie i wita gości więc musi być ładnie:)przemalowałam także stoli rattanowy który kiedyś stał na dworze odnowiony posłuży jeszcze wiele lat:)

pozdrawiam serdecznie i dziękuję ,że czasem zaglądacie:)



















