sobota, 24 października 2015

magiel babci Teresy:)

witajcie:)
dzisiaj ogarnął mnie czar wspomnień ,kiedy przyjeżdżałam do babci na wakacje:)ponieważ Babcia mieszkała 500 km od mojego domu i na wsi, to podróże do niej były zawsze czymś wyjątkowym przyjeżdżałam prawie na każde święta i koniecznie na wakacje ..babcia ukochana spełniała moje życzenia zawsze witała pomidorową na słodko z kluskami i klopsami z sosikiem  koperkowym.A stary magiel stał w piwnicy u babci i co sobotę szłam z nią ciągać  tę szufladę by pościel i ręczniki były wyprasowane.../wakacje mijały... leciało się zarobić na czereśnie bo tam wiele sadów było,kąpało się w stawku i chodziło po nocach z dzieciakami:)ale fajnie było ...wzięło mnie na wspomnienia ponieważ odzyskałam magiel po babci, który stał w piwnicy w jej bloku ,,,,ponieważ mieszkam blisko wzięłam ten magiel do siebie i czekał na mój pomysł co z nim /nadszedł czas by zdziergany kornikami owiany czarem wspomnień brudny stary grat spoczął chociaż kawałkiem siebie w moim domu...i tak oto po zdarciu wspomnień oszlifowaniu pachnący drewnem historii mam półkę:)








pamiętam jak babcia mówiła ,że magiel ma po mamie...muszę jeszcze podrapać w historii może starsze sąsiadki coś pamiętają ...magiel ma ponad 100 lat i serce jego zdobi mój salonik...półka wygląda tak:)






dziękuję ,że jesteście i miłe słowa zostawiacie:)miłej soboty:)













15 komentarzy:

  1. Wyszła piękna półeczka z duszą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no Reniu, zrobić z magla półkę, to już nie lada wyczyn. Zachowałaś nawet korytarzyki po dawnych mieszkańcach, czyli kornikach, przez co mebelek zyskuje na oryginalności.
    Pamięć o Babci nie przeminie, zawsze będzie z Tobą.)

    OdpowiedzUsuń
  3. nieźle to sobie wykombinowałaś

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny pomysl z maglowa polka i do tego tyle cudownych wspomnieñ, Za kazdym razem jak na niego spojrzysz to twoja twarz rozpromieni usmiech wspomnieñ. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Półka wyszła super, a jeszcze z tymi wszystkimi ozdóbkami.... Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dobrze, że go nie pomalowałaś, bo jest cudny. teraz będzie mi się śnił po nocach. Zdolna z Ciebie dziewczyna. Przeczytałam wszystko od poczatku, zakochałam się w zwierzaczkach i podziwiałam twoje pracy w szczególności hafty.

    OdpowiedzUsuń
  7. gdybym miała miejsce to cały dom zastawiła bym takimi starociami:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz:)