środa, 14 września 2016

królisia Matylda:)

witajcie:)
Postanowiłam uszyć nie było łatwo  znane tildowe ,jakoś poszło ,jak dla mnie urocze:)
Duże takie lubię najbardziej:)będzie więcej :)





w sąsiedzkim sadzie uroczo od jabłek:)








                          miłego dnia moi mili zapraszam wciąż na urodzinowe 9 Candy:)

21 komentarzy:

  1. Świetny króliś!
    A sąsiedztwo owocowe masz przednie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam Cię Reniu,podziwiam, a królisia przesłodka pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna :) U mnie króliczka Matylda też ma wiele z kratką biało-czerwoną wspólnego ;P http://niezchin.blogspot.com/2015/12/pod-choinka-znajdz-kroliczke.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet tak samo ją nazwałąm ,,hi piekności

      Usuń
    2. Bo coś ma ta kratka wspólnego z Matyldą ;) Innego wyjścia niż tak nazwać króliczkę w ubranku w ten wzór nie ma ;)

      Usuń
  4. Super robótka😊
    Pozdrawiam w ten piękny środowy dzień 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Królisia to taki mój pseudonim:)))Bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Królisia Matylda jest urocza :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ ona piękna!
    moc uścisków

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocza królisia :) Narobiłaś mi smaku jabłkami:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Reniu, królisia cudna, wciąż zachwycam się Twoimi szyjątkami <3
    Buziaki, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Królisia Matylda wygląda uroczo. Mogę tylko pozazdrościć. Ja się ciągle tylko przymierzam...
    A różnorodność owoców w sąsiedzkim sadzie imponująca.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie też królisia urocza, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. owoce smakowicie wyglądają a królica jest taka dziewczęca :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz:)