czwartek, 14 czerwca 2018

czereśniowy sezon

witajcie:)
to mnie M urządził przywiózł roboty na cały dzień nikogo do pomocy i tak oto powstało 70 słoików kompotu z czereśni wokół wszystko kwitnie rozkwita przekwita letni czas zaczął się zbyt szybko...










miłego cieplutkiego dnia i żadnym zmartwień bo u mnie wciąż coś....

11 komentarzy:

  1. Czereśniowa produkcja na całego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj zazdroszczę takich ilości pysznego kompociku. U nas w tym roku nie udało się nic czereśni zaprawić, wszystkie na bieżąco zjedzone. Pozdrawiam Reniu.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam çzeresnie. Ale raczej te świeże ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Reniu, świetnie rozpoczęłaś sezon przetworów. Słotną jesienią i zimą wszystko się przyda. Ja też zawsze robię dużo i z zapasem. I z czereśni też mam choć nie tak dużo. Piękne masz zakątki ogrodu. wiem ile to pracy przy utrzymaniu. Koty przy wejściu super!!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ło! Czereśniowo że ho ho!
    Głowa do góry, będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  6. O mamciu, chyba się ze mną podzielisz????????? Super stworzyłaś swój azyl, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda,że nie mieszkam bliżej to bym Cię wsparła :)))))

    OdpowiedzUsuń
  8. 70 słoików??? ale serio?
    jak lubie zaprawiać to chyba bym sie załamała:D

    OdpowiedzUsuń
  9. O MAtko!!!! ile dobra!!!!
    Piękny masz ogród :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no to niezła ilość tych czereśni ;) Ale za to miło będzie zimą po nie sięgnąć i przywołać smak lata

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie narzekaj, bo Twój M bardzo zapobiegliwy jest, zadbała o spiżarnię i o to, aby Ci się nie nudziło, gdy On Mundial oglądać będzie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz:)