niedziela, 17 stycznia 2016

słodkie xxx:)

witajcie:)
Na weekend piekę zawsze coś słodkiego,podjadamy sobie po kawałeczku ,kiedyś znalazłam takie małe wzorki ,które mnie zauroczyły od pierwszego wejrzenia:) wyszyłam je wieczorkami i ubrałam w ulubiona ramkę,chociaż przeznaczenie było inne ,chciałam aby były ozdobą dla schowków na sztućce na stół.Ale ,że jeszcze z tym szyciem nie za bardzo u mnie to zostały w ramce,kiedyś je uszyje i będą ozdobą na stole:)wróciłam do kart zielnikowych i dłubie irysa ,no i gruszki ukochane :)







pierwszy raz wyszywałam na aidzie tej zakropkowanej ciężko było ale takie maluchy wyszyłam :)pozdrawiam Was wszystkich i życzę miłej rodzinnej niedzieli :)



piątek, 15 stycznia 2016

na chłodne dni:)

 witajcie:)

Zimno chyba wszędzie,palę w piecu i myślę co na podwieczorek na rozgrzewkę proponuję rożki z pieczarkami w cieście francuskim:)
2 opakowania ciasta francuskiego dziele na kwadraty i szykuję na blaszki od mufinek lekko wysmarowane oliwą...nakładam farsz///cebulę dużą zeszklić na oliwie pieczarki pokroić i dodać do cebuli razem poddusić można dodać parówkę lub kiełbaskę i osolić do smaku i pieprzem doprawić/ostudzone nakładam w rożki na to posypuję delikatnie serem żółtym plus ziołami,całość delikatnie zamykam i smaruję rozbełtanym żółtkiem ,piec zależy od pieca około 20 min 180 st/



smacznego:)
do zobaczenia ,dziekuję za komentarze i że zaglądacie:)
zAPRASZAM na Moje 1 CANDY NOWOROCZNE





środa, 13 stycznia 2016

w moim saloniku:)

witajcie:)
W moim saloniku już dobry tydzień bez choinki i czerwieni,męczą mnie te ozdoby świąteczne więc spoczęły już w kartonach..pomału myślę o Wielkanocy chociaż mniej lubię ten świąteczny wystrój ale czekamy do wiosny i to najważniejsze.za oknem wciąż zima u nas bialutko i lekko mrożno:)
Do salonu wróciły szarości i beże zobaczcie sami...
ze starego okna z bloku męża wyszperałam w szopce teściowej okno,mąż przy okazji naopowiadał ile to razy się szybek nawprawiał gdy piłką kopnęli i zbili...ja miałam inny pomysł na nie...





ramę lekko zeszlifowałam i podmalowałam szarą farbą i wklepałam siatkę ocynk....
będzie mi służyć do zawieszania różnych dekoracji na zmianę :)
chciałam jeszcze pokazać moje grafiki ,które wyszyłam jakiś czas temu ,a koleżanka wszyła mi w poszewki,fajne są a ja mam bzika na punkcie poduszek średnio co 2 tyg musi być zmiana...


i w saloniku po zmianach:)



dziękuję serdecznie za wszelkie miłe słowa pod moim adresem i zapraszam ponownie...
do końca stycznia zapraszam na 1 Noworoczne Candy :)







poniedziałek, 11 stycznia 2016

trochę decu...

witajcie:)
troszkę znowu decu bo uwielbiam :)transferek nawet mi wyszedł wczoraj były próby na tkaninie niestety fiasko ...ale będziemy próbować dalej ...ozdobiłam słoiczki i serce:)






 wracam do hafcików ...dziękuję za miłe słowa pod ostatnimi pracami i zapraszam ponownie:)
                                               Candy wciąż trwa można się zapisywać:)

sobota, 9 stycznia 2016

romantycznie:)

witajcie:)
wczoraj zima a dzisiaj jakby wiosennie śnieg poznikał z pól wokoło plucha a zapowiadają jeszcze deszcz.pracuje się robótki co rusz jakieś przybywają...w podziękowaniu za ...zrobiłam romantyczny komplecik w stylu shabby,chustecznik i herbaciarkę lub może szkatułkę specjalnie nie zaznaczałam gadżetami kuchennymi aby mogła być dwojakiego stosowania.osoby nie znam więc nie wiedziałam nic poza tym,że ma dom...hihi






cieszę się ,że Wam mój warsztacik się podoba ,staram się trzymać porządek na bieżąco,na takiej powierzchni to mus,zapraszam cały czas ma Candy :)
dziękuję ,że zaglądacie i zapraszam ponownie:)

czwartek, 7 stycznia 2016

w moim królestwie:)

witajcie:)
Dzisiaj o moim królestwie gdzie czasami uda mi się zrobić coś fajnego:)prezentuję pudełka kupione na gratach tworzą one niezłe schowki na pierdusie.Moja Ala pracownia mieści się na kilku meterkach w garderobie mojej i męża ,kartony schowaczki wszystko poskładane i w porządku ,a i tak nie można się odnalezć czasem wertuję te kartony tam i z powrotem:)szufladki ozdobiłam transferami od kochanej Anstahe,które zmotywowała mnie aby w końcu sięgnąć po tą technikę:)






muliny segreguję w pudełkach po kapsułkach do prania każdy setka ma swoje pudełko:)


Fela jak widać pilnuje:)







blatem roboczym jest ława na niej tez opieram kilkadziesiąt kilogramów,segregatory inne pudełka 


Każdy centymetr wypełniony po sufit przydasiami i innymi rzeczami rękodzielnika:)
Fajnie byłoby mieć więcej miejsca cóż cieszę się z tego co mam :)pozdrawiam zimowo i zapraszam na moje pierwsze noworoczne Candy:)
Pośród osób które wezmą udział co miesiąc w moich rozdawajkach na boże narodzenie wylosuję dodatkowy bonusowy prezencik:)zapraszam  serdecznie









wtorek, 5 stycznia 2016

zawitała zima?

witajcie:)
Zima zawitała wczoraj 18 na minusie powitał nas termometr,brrr jak ja nie lubię zimna,skłania to do robótkowania w domu i sprawiania innym przyjemności ,teraz wyszywam kolejne maleństwo ale wciąż szukam dobrego wyrażnego schematu do gruszek V.Enginger...może ktoś ma ?
a w  Nowy Rok uszyłam laleńkę anieliczkę Zojkę :)






Daleko mi do tego szyciowego świata ale jak umiem tak robię:)
zapraszam na candy i dziękuję ,że zaglądacie:)